środa, 21 sierpnia 2013

Tiger & Bunny



Ohayo! ♫ Witam was ponownie. Jak to się mówi...? Nie dmuchaj w oczy bo to nie jest legalne? 0.o 
Y... Chciałam powiedzieć... E... Nie ważne... W każdym bądź razie witam was po raz drugi i życzę miłej lektury, która lekturą nie jest bo lektur nikt nie lubi ^-^ Oczywiście żart rodem z Funnyliady bo nikt sucharów jeść nie chce więc żywię się nimi ja a teraz widzicie efekt tej konsumpcji, której mogę sobie POŻAŁOWAĆ. Chyba, że jest inaczej to mnie uświadomcie XD

"Bum! Czego byśmy nie chcieli... wskakujemy w różowo czarny strój i idziemy ratować miasto! -'.'-" ~

Przechodzimy do RECENZJI >:3

  Niecodziennie widuje się wznoszące wysoko w górze ulice, które swoimi wielkimi zakrętami prowadzą nawet do najciemniejszych uliczek Sternbild. Przenosimy się do wielkiego i dosyć prestiżowego miasta, które w swym centrum powita was wielkimi pomnikami sławnych herosów. Pełno przepychu, który się w nim znajduje łamie każdy argument iż w tym mieście istnieje takie słowo jak "nuda".


Powitajmy Pana Kotetsu T. Kaburagi'ego. NEXT'a starszego wieku, który codziennie jest narażony na niebezpieczeństwa. Lekko porywczy jeden z głównych bohaterów nie da się nie lubić. Działający pod wpływem emocji i swojego przekonania. Moim zdaniem jest jedną z barwniejszych postaci w tym anime. Piękne ukłony dla tego Pana ponieważ udowodnił, że nie warto się poddawać bez względu na to, że w pewnych momentach tracimy siłę. Trzeba pozostawać wtedy sobą pomimo przeciwności.


Ten młody człowiek to Barnaby Brooks Jr. Powitajmy wielkimi brawami wschodzące Słońce młodej ery NEXT'ów. Młody Brooks ma za sobą dosyć "płomienną" przeszłość co pozwala skupiać mu się na karierze super herosa. Wiecznie z podniesioną głową, patrząc przez REALNE okulary na świat. Poważny i opanowany. Z tendencją do irytacji gdy w rozmowę z niejakim Panem Kotetsu wymsknie się pseudonim "Bunny". Uczulony na swoje przezwisko, które w większości przypadków jest powodem kłótni dwójki, która pomimo przeciwności zostaje połączona w jeden oddział do... zadań specjalnych! W ciągnącym się małymi grami słów dramacie ich współpracy zostają najbardziej sobie oddanymi przyjaciółmi (Nie kochankami, broń Boże).

Gatunek: Akcja, Komedia, Sci-Fi
Tematyka: Mecha, Super Moce

SPOILER!

Akcja zaczyna się od najazdu kamery HERO TV na dziejące się w mieście zamieszki. Ruszający na pomoc herosi w obiektywie kamery wyglądają wręcz olśniewająco, imponując każdemu widzowi, który ogląda ich wyczyny na swojej wygodnej kanapie w bezpiecznym domu, z dala od niebezpieczeństw. W końcu kamera najeżdża na Wild Tiger'a. Jedynego dosyć starego herosa, który słynie ze... zniszczeń. On podczas ratowania miasta wyrządza najwięcej szkód i to on dostaje za nie ochrzan od swojego szefa. Akcja zakończyła się złapaniem złoczyńców przez Bule Rose. Z czego Wild Tiger został wyratowany z opresji przez Barnaby'ego. Przedstawienie protagonisty (Kotetsu T. Kaburagi'ego) w świetle nie lepszym niż złe ze względu dużej ilości przypadków niszczonych budynków, przedmiotów itp.

HERO TV - program telewizyjny, ujmujący każdą akcję ujarzmienia przestępczości przez herosów, którzy za swoje zasługi otrzymują punkty, z których sumy wyłaniają króla herosów.

Biuro Sprawiedliwości - grupa ludzi, która wydaje informacje dla herosów o zaistniałych przestępstwach w mieście

NEXT - osoba o umiejętnościach nadnaturalnych (przez nielicznych nazywani mutantami). Nowa rasa "nadludzi", wyróżniająca się wielką gamą umiejętności (od panowania nad żywiołami po czytanie ludzkich myśli lub innych rzeczy, których normalni ludzie bez pomocy maszyn nigdy by nie zdołali osiągnąć).

Muzyka i soundtracki w anime były co najmniej zadowalające. Nie mogłam się oprzeć całości anime. Jakby do mnie przemawiało.

Kreska także nie z gorsza. Wygląd postaci jest staranny oraz bez błędów szczegółowych. Scenerie zaawansowane, ruchy postaci są płynne i dopracowane.

Charaktery postaci jak i ich głosy są różnorodne, nie zlewają się ze sobą tworząc harmonię w chaosie. Pomimo tego, że każdy przedstawia inny typ charakteru potrafią się łączyć by pokazać największą wartość - przyjaźń i  współpracę.

Reasumując. Anime warte obejrzenia. Uczy, że nie warto się poddawać, ufać sobie i przyjaciołom, być wiernym swoim przekonaniom oraz trzymać głowę na karku w stresujących sytuacjach, które najczęściej trafiają się naszym głównym bohaterom.

Moja ocena: 10/10
Słowa końcowe: Gdybym miała w tym anime wybierać ulubioną postać, byłby to dla mnie nie lada problem. Każdy zasłużył by w pewnym stopniu być moim ulubieńcem. Choćby mnie ktoś przyparł do muru to bym nie wiedziała... chyba... v.v
No dobra! Wybrałabym Barnaby'ego. Ale Kotetsu też zasługuje na miano ulubieńca...

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji
Bunny~

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Ohayo! (≧▽≦)


Ohayo! ♫ Witam was na blogu, którego założyłam wraz z przyjaciółką.
Blog będzie poświęcony M&A, oraz recenzjom i debatom na temat Japonii.
Wcześniej miałyśmy łączność z prowadzeniem bloga więc nie będziemy typowymi osobami, które się muszą tłumaczyć, że coś im nie wychodzi ponieważ są nowi.
Notki nie będą pojawiać się systematycznie lecz postaramy się ich dodawać dosyć dużo, co pozwoli wam na chwilę rozrywki. Bądź co bądź mamy jeszcze dużo wolnego czasu (ponieważ wrzesień się zbliża). Małymi chwiejnymi krokami zbliżamy się do zakończenia naszej ceremonii przedstawienia się. Mam nadzieję, że wpadniecie by poczytać o czym piszemy.

Bunny~